<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Fundacja Greenmind</title>
	<atom:link href="https://greenmind.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://greenmind.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 17 Feb 2026 13:06:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Natura to nasza pierwsza linia obrony</title>
		<link>https://greenmind.pl/2026/02/natura-to-nasza-pierwsza-linia-obrony/</link>
		<comments>https://greenmind.pl/2026/02/natura-to-nasza-pierwsza-linia-obrony/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Feb 2026 13:06:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marta Wiśniewska]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://greenmind.pl/?p=2487</guid>
		<description><![CDATA[Bagna, rozlewiska i lasy mogą skutecznie ograniczyć mobilność czołgów i innego ciężkiego sprzętu wojskowego. Naturalne ekosystemy spowalniają ruch wojsk i wzmacniają bezpieczeństwo kraju. Raport Koalicji 10% podsumowuje to, jak Zielona Tarcza Wschód uzupełnia strategię obronną Polski. ]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 dir="ltr" id="docs-internal-guid-fe33cfce-7fff-cd52-060c-f26ad5ff9ca9">Raport: Natura to nasza pierwsza linia obrony. Koalicja 10% prezentuje opracowanie o „Zielonej Tarczy Wschód”</h3>
<p>Bagna, rozlewiska i lasy mogą skutecznie ograniczyć mobilność czołgów i innego ciężkiego sprzętu wojskowego. Naturalne ekosystemy spowalniają ruch wojsk i wzmacniają bezpieczeństwo kraju. <a href="http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2026/02/zielona-tarcza-wschod-raport-K10.pdf">Raport Koalicji 10%</a> podsumowuje to, jak Zielona Tarcza Wschód uzupełnia strategię obronną Polski.</p>
<p dir="ltr">W obliczu rosnących zagrożeń geopolitycznych, Koalicja 10% – zrzeszająca czołowe organizacje przyrodnicze w Polsce, m.in. OTOP, ClientEarth czy Polską Zieloną Sieć – promuje koncepcję „Zielonej Tarczy Wschód”, pierwotnie zaproponowaną przez dr. hab. Michała Żmihorskiego z Instytutu Biologii Ssaków. Dokument pokazuje, jak środowisko naturalne może stać się elementem infrastruktury krytycznej, uzupełniającym inżynieryjne umocnienia planowanej przez MON „Tarczy Wschód”.</p>
<p dir="ltr"><strong>Teren też walczy</strong></p>
<p dir="ltr">Autorzy i autorki raportu powołują się na doświadczenia z wojny w Ukrainie, gdzie rzeka Irpień i otaczające ją mokradła skutecznie powstrzymały rosyjskie wojska pancerne. Podobne strategie od lat stosuje Finlandia, wykorzystując trudny, bagienny teren do paraliżowania logistyki potencjalnego agresora.</p>
<p dir="ltr">W Polsce, pilotażowe wdrożenie takich rozwiązań na terenie gmin położonych przy granicy z Obwodem Królewieckim i Białorusią zaproponowano w „Strategii ochrony obszarów wodno-błotnych w Polsce wraz z Planem działań”, wyłożonej do konsultacji społecznych na początku lutego.</p>
<p dir="ltr">Podobne priorytety, obejmujące renaturyzację bagien, dolin rzecznych i lasów na obszarach objętych Tarczą Wschód, powinny zostać uwzględnione również w Krajowym Planie Odbudowy Zasobów Przyrodniczych, przygotowywanym w ramach wdrażania unijnego rozporządzenia o odbudowie przyrody (Nature Restoration Regulation). Pozwoli to na stworzenie komplementarnego systemu obrony z wykorzystaniem natury.</p>
<p dir="ltr">- Poza sprzętem wojskowym, mamy do dyspozycji zasoby przyrodnicze. Polskie rzeki i bagna potrafią zatrzymać lub spowolnić manewry sił wroga &#8211; mówi Marta Klimkiewicz z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. &#8211; Odbudowa mokradeł i naturalnych barier krajobrazowych powinna być integralną częścią strategii wzmacniania naszej obronności.</p>
<p dir="ltr"><strong>Bagna zamiast betonu</strong></p>
<p dir="ltr">Raport wskazuje konkretne obszary strategiczne dla obrony kraju: od Mierzei Wiślanej, przez Przesmyk Suwalski i Dolinę Biebrzy, aż po Polesie i Roztocze. Eksperci podkreślają, że tworzenie stref „no-go” (trudno dostępnych dla ciężkiego sprzętu) często nie wymaga kosztownych inwestycji, a jedynie zaniechania szkodliwych działań, takich jak melioracja odwadniająca czy intensywna wycinka lasów przygranicznych.</p>
<p dir="ltr">– Kluczem do „Zielonej Tarczy Wschód” jest woda. Odtwarzanie mokradeł i renaturyzacja rzek to najskuteczniejszy sposób na spowolnienie wojsk przeciwnika. Grząski grunt i rozlewiska unieruchamiają ciężki sprzęt, zmuszając agresora do korzystania z utwardzonych dróg, gdzie staje się łatwym celem – wyjaśnia Justyna Choroś z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (OTOP). – Co więcej, te same działania, które utrudnią życie wrogiej armii, ochronią polskich rolników przed suszą, zatrzymując wodę w krajobrazie.</p>
<p dir="ltr"><strong>Polska liderem zielonego bezpieczeństwa w UE?</strong></p>
<p dir="ltr">Polska ma szansę stać się liderem, który połączy cele obronne z ekologicznymi, zabiegając o specjalne środki w nowym budżecie UE.</p>
<p dir="ltr">– Polska powinna wziąć na siebie rolę lidera w negocjacjach nadchodzącego budżetu unijnego i zbudować sojusz państw wschodniej flanki. Musimy domagać się, aby w unijnych funduszach na rzecz obronności znalazło się wsparcie dla „błękitno-zielonej infrastruktury”. Środki na renaturyzację, która służy obronności, powinny być traktowane priorytetowo – podkreśla Marta Majka Wiśniewska ze Związku Stowarzyszeń Polska Zielona Sieć i Fundacji Greenmind.</p>
<p dir="ltr">Raport zawiera rekomendacje dla rządu, w tym postulat ścisłej współpracy między Ministerstwem Obrony Narodowej a Ministerstwem Klimatu i Środowiska oraz uwzględnienie kwestii przyrodniczych w planach operacyjnych służb mundurowych.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://greenmind.pl/2026/02/natura-to-nasza-pierwsza-linia-obrony/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rząd planuje „uproszczenia” kosztem bezpieczeństwa obywateli i ochrony środowiska. Ponad 100 organizacji apeluje do Premiera</title>
		<link>https://greenmind.pl/2025/11/rzad-planuje-uproszczenia-kosztem-bezpieczenstwa-obywateli-i-ochrony-srodowiska-ponad-100-organizacji-apeluje-do-premiera/</link>
		<comments>https://greenmind.pl/2025/11/rzad-planuje-uproszczenia-kosztem-bezpieczenstwa-obywateli-i-ochrony-srodowiska-ponad-100-organizacji-apeluje-do-premiera/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Nov 2025 12:24:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marta Wiśniewska]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://greenmind.pl/?p=2484</guid>
		<description><![CDATA[Bez oceny wpływu na środowisko, opinii eksperckich i głosu obywateli – tak według rządowego projektu mają powstawać nowe inwestycje. Chodzi m.in. o przedsięwzięcia takie jak chlewnie czy fermy przemysłowe, których działalność może stanowić zagrożenie dla lokalnych społeczności oraz środowiska naturalnego. Dlatego ponad 100 organizacji społecznych zaapelowało do premiera o wycofanie się z proponowanych zmian.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p dir="ltr" id="docs-internal-guid-6dc711bf-7fff-fc92-fe01-ae287accda91"><strong>Bez oceny wpływu na środowisko, opinii eksperckich i głosu obywateli – tak według rządowego projektu mają powstawać nowe inwestycje. Chodzi m.in. o przedsięwzięcia takie jak chlewnie czy fermy przemysłowe, których działalność może stanowić zagrożenie dla lokalnych społeczności oraz środowiska naturalnego. Dlatego ponad 100 organizacji społecznych zaapelowało do premiera o wycofanie się z proponowanych zmian.</strong></p>
<p dir="ltr">Do konsultacji trafił <a href="https://view.officeapps.live.com/op/view.aspx?src=https%3A%2F%2Flegislacja.gov.pl%2Fdocs%2F%2F2%2F12403650%2F13166358%2F13166359%2Fdokument745016.docx&amp;wdOrigin=BROWSELINK">projekt ustawy</a> o „upraszczaniu procedur administracyjnych”. Przewiduje on wprowadzenie mechanizmu milczącej zgody w procesach kluczowych dla ochrony środowiska, takich jak wydawanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz przedłużanie pozwoleń wodnoprawnych.</p>
<p dir="ltr">Przy realizacji nowych inwestycji kluczowe jest zbadanie ich potencjalnego wpływu na otoczenie, m.in. poprzez przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko (tzw. OOŚ). Decyzję o konieczności sporządzenia takiej oceny podejmuje wójt, burmistrz lub prezydent miasta prowadzący postępowanie, po uzyskaniu opinii regionalnej dyrekcji ochrony środowiska (RDOŚ) i w oparciu o obiektywne przesłanki wskazane w ustawie.</p>
<p dir="ltr">„Zgodnie z proponowanymi przepisami, jeśli RDOŚ nie wyda opinii w ciągu 14 dni, to tak, jakby stwierdzał brak potrzeby przeprowadzania OOŚ. Następnie, jeśli organ rozpoznający sprawę nie wyda postanowienia w ciągu 60 dni, to również przyjmuje się, że OOŚ nie jest konieczna” – mówi Maria Włoskowicz, prawniczka z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. „W praktyce oznacza to, że nawet gdy ocena środowiskowa jest konieczna, może nie zostać wykonana. Inwestycja powstanie, ale jej wpływ na powietrze, glebę, a także zdrowie i życie ludzi nie zostanie rzetelnie zbadany. Taka propozycja to niebezpieczna gra, w której stawką jest bezpieczeństwo Polek i Polaków oraz stan naszego środowiska” – dodaje ekspertka.</p>
<p dir="ltr">To rozwiązanie jest nie tylko wyłączeniem eksperckiej opinii RDOŚ, ale też pozbawieniem społeczeństwa realnego wpływu na cały proces.</p>
<p dir="ltr">„Jeśli przy danej inwestycji nie przeprowadza się OOŚ, to automatycznie oznacza to również brak konsultacji społecznych” – tłumaczy Justyna Choroś z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. „W praktyce obok domu każdego i każdej z nas może powstać np. chlewnia przemysłowa, a mieszkanki i mieszkańcy nie będą mieli możliwości przedstawienia swoich uwag. Tymczasem to oni będą musieli później znosić uciążliwy odór i skutki zanieczyszczenia gleby” – dodaje.</p>
<p dir="ltr">W ocenie ekspertek i ekspertów proponowane zmiany to nic innego jak niebezpieczny bubel prawny, który rodzi problemy dla wszystkich – także dla przedsiębiorców.</p>
<p dir="ltr">„Autorzy projektów deregulacyjnych przyzwyczaili nas już do niskiej jakości legislacji, ale tym razem jest jeszcze gorzej” – mówi Miłosz Jakubowski, radca prawny z Frank Bold. I wyjaśnia: „Przepisy są w wielu miejscach niejasne i wewnętrznie sprzeczne, co odbije się także na samych inwestorach”. Jakubowski wskazuje na większe ryzyko odwołań, skarg i stwierdzania nieważności ostatecznych decyzji.</p>
<p dir="ltr">Poprawki do ustawy OOŚ nie są jedyną niebezpieczną propozycją. Za pomocą milczącej zgody ma być możliwe przedłużenie pozwoleń wodnoprawnych nawet na kolejne 20 lat oraz zezwoleń na zbieranie i przetwarzanie odpadów – do 10 lat.</p>
<p dir="ltr">„Zmiany, jeśli przejdą, będą uderzać w bezpieczeństwo obywateli” – tłumaczy Ryszard Babiasz, ekspert z Fundacji WWF Polska. „Wyobraźmy sobie starą, awaryjną oczyszczalnię ścieków regularnie zatruwającą rzekę, nad którą mieszkają tysiące ludzi. Nagle może się okazać, że wadliwa oczyszczalnia będzie truć przez kolejne dwie dekady, bo wniosek o przedłużenie działania, który powinien zostać zweryfikowany i ewentualnie odrzucony, zwyczajnie „przeterminował się” w szufladzie urzędnika. Jeszcze gorzej jest ze składowiskami odpadów, które, jak wiemy, w Polsce nad wyraz często płoną – teraz tego typu obiekty będą mogły działać znacznie dłużej bez kontroli”.</p>
<p dir="ltr">Jacek Engel, ekspert z Fundacji Greenmind, zaznacza: „U podstaw projektu ustawy leży błędne założenie, że przypadki przewlekłego prowadzenia postępowań w procesie inwestycyjnym są efektem opieszałości urzędników. Takie sytuacje jednak najczęściej wynikają z braków organizacyjnych i kadrowych, które są konsekwencją niedofinansowania organów ochrony środowiska. Drugą przyczyną jest niska jakość dokumentacji przedkładanej przez inwestorów, a dotyczącej nierzadko przedsięwzięć o dużym potencjale negatywnego oddziaływania na środowisko”.</p>
<p dir="ltr">„To już drugie podejście do deregulacji przepisów ochrony środowiska” – przypomina Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. „Poprzedni projekt został ostro skrytykowany przez organizacje pozarządowe oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Wówczas szkodliwe propozycje usunięto z projektu ustawy. Tak powinno się stać i tym razem, dlatego organizacje pozarządowe złożyły szereg uwag do projektu. Pod apelem o wycofanie szkodliwych zmian podpisało się już 107 organizacji”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://greenmind.pl/2025/11/rzad-planuje-uproszczenia-kosztem-bezpieczenstwa-obywateli-i-ochrony-srodowiska-ponad-100-organizacji-apeluje-do-premiera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Setki ludzi do wysiedlenia z Ziemi Kłodzkiej &#8211; polityczna decyzja po pseudo-konsultacjach</title>
		<link>https://greenmind.pl/2025/11/setki-ludzi-do-wysiedlenia-z-ziemi-klodzkiej-polityczna-decyzja-po-pseudo-konsultacjach/</link>
		<comments>https://greenmind.pl/2025/11/setki-ludzi-do-wysiedlenia-z-ziemi-klodzkiej-polityczna-decyzja-po-pseudo-konsultacjach/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Nov 2025 06:50:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Jacek Engel]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://greenmind.pl/?p=2453</guid>
		<description><![CDATA[Po pozorowanych konsultacjach Wody Polskie (WP) zdecydowały o budowie trzech suchych zbiorników w zlewni Białej Lądeckiej. Mieszkańcy i wspierająca ich Fundacja Greenmind te konsultacje nazywają farsą, a ich efekt – manipulacją. WP nie odpowiedziały na ponad 400 zgłoszonych uwag i nie wykazały, że kosztowne zbiorniki, wymagające wysiedlenia setek ludzi i skutkujące upadkiem branży turystycznej, ochronią przed wielką wodę gminy Stronie Śląskie i Lądek-Zdrój.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p align="left"><b>Po pozorowanych konsultacjach Wody Polskie (WP) zdecydowały o budowie trzech suchych zbiorników w zlewni Białej Lądeckiej. Mieszkańcy i wspierająca ich Fundacja Greenmind te konsultacje nazywają farsą, a ich efekt – manipulacją. WP nie odpowiedziały na ponad 400 zgłoszonych uwag i nie wykazały, że kosztowne zbiorniki, wymagające wysiedlenia setek ludzi i skutkujące upadkiem branży turystycznej, ochronią przed wielką wodę gminy Stronie Śląskie i Lądek-Zdrój</b>.</p>
<p align="left">PGW Wody Polskie ogłosiło 6 listopada zakończenie konsultacji „Programu redukcji ryzyka powodziowego w zlewni Nysy Kłodzkiej” w części dotyczącej Białej Lądeckiej i przedstawiło swoje rekomendacje: budowę suchych zbiorników Goszów, Bolesławów i Stójków. Wszystkie trzy to stare propozycje prezentowane przez WP na spotkaniach informacyjnych z mieszkańcami na początku tego roku.</p>
<p align="left">„<em>Te konsultacje to była farsa</em>”, komentuje Bożena Długosz-Kluza, sołtyska Goszowa. „<em>Po 5 miesiącach pracy zatwierdzono te same zbiorniki, które prof. Zaleski i prezes Balcerowicz przywieźli nam w teczce na początku roku. Wysiedlą pół Goszowa, nawet tych, których woda nigdy nie zalewa, a druga połowa będzie mieszkać w ciągłym strachu pod 26-metrową zaporą. Dla miejscowości położonych powyżej planowanych zbiorników WP nie mają żadnej propozycji ochrony. Nie ma na to naszej zgody</em>”.</p>
<p align="left">Nie zważając na konieczność wysiedlenia setek mieszkańców oraz negatywny wpływ budowy zbiorników na walory turystyczne regionu, Zespół doradczy ds. odporności po powodzi w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji zatwierdził propozycję WP jeszcze tego samego dnia.</p>
<p align="left">„<em>Dla całej gminy Stronie Śląskie, żyjącej z turystyki to będzie katastrofa ekonomiczna</em>”, podkreśla Magdalena Tybel-Lorenz, Prezes Stowarzyszenia dla Rozwoju Doliny Białej Lądeckiej. „<em>Nie mówię tylko o nieodwracalnej w skutkach dewastacji krajobrazu monstrualnymi tamami i betonową infrastrukturą towarzyszącą, ale też o setkach ciężarówek, które na wiele lat całkowicie sparaliżują lokalne drogi. Te same, którymi poruszają się mieszkańcy i tysiące odwiedzających nas turystów. W gminie, gdzie miejsc noclegowych jest prawie 2 razy więcej niż stałych mieszkańców, straty gospodarki będziemy liczyć w dziesiątkach milionów złotych każdego roku, a branża turystyczna może się już nie podnieść</em>”.</p>
<p align="left">„<em>Pomimo składanych deklaracji WP nie przeanalizowały potencjału retencji krajobrazowej ani wpływu działań w korycie i dolinie spowalniających i redukujących energię fal powodziowych. Zignorowały fakt, że zbiorniki w żaden sposób nie ochronią ludzi przed wodą spływającą po stoku lub wodami gruntowymi, co wg naszych badań dotyczy prawie 30% dotkniętych ostatnią powodzią domów w gminach Stronie Śląskie i Lądek-Zdrój</em> ” – zauważa Jacek Engel z Fundacji Greenmind.</p>
<p align="left">WP nie ujawniły przeprowadzonych analiz, ale mieszkańcy i eksperci mają uzasadnione zastrzeżenia co do efektywności ekonomicznej planowanych zbiorników i ich skuteczności w redukcji zagrożenia powodziowego. Roman Konieczny, ekspert ds. ochrony przeciwpowodziowej, były wieloletni pracownik IMGW, przyjrzał się stronie ekonomicznej planowanych zbiorników: „<em>Na świecie przyjmuje się, że stosunek korzyści do kosztów takich inwestycji musi być większy niż 1, czyli korzyści muszą być ewidentnie wyższe niż koszty. Tymczasem z oszacowań wynika, że oczekiwane korzyści stanowią zaledwie kilka procent planowanych kosztów, co oznacza zwykłe marnotrawstwo publicznych pieniędzy</em>”.</p>
<p align="left">Ekspert odniósł się też do roli istniejących zbiorników podczas powodzi z września 2024 r.: „<em>Z sześciu suchych zbiorników na Ziemi Kłodzkiej jeden woda zniszczyła, a fala o ogromnej energii zdewastowała Stronie Śląskie, Lądek-Zdrój i wiele innych miejscowości. Trzy inne zbiorniki, w tym dwa nowe – w Roztokach i Krosnowicach, wypełniły się przed nadejściem kulminacyjnej fali powodziowej, więc nie miały żadnego wpływu na jej obniżenie. Wg oficjalnych danych WP wszystkie zbiorniki obniżyły prawie 8-metrową falę powodziową w Kłodzku zaledwie o 30 cm</em>”.</p>
<p align="left">Kontakt:<br />
Jacek Engel, mob. 691 384 242, <a href="mailto:jacek.engel@greenmind.pl">jacek.engel@greenmind.pl<br />
</a>Roman Konieczny, mob. 604 591 542, <a href="mailto:rkoniec@gmail.com">rkoniec@gmail.com</a><br />
Bożena Długosz-Kluza,  mob. 792 965 301, <a href="mailto:ranczoujana@europoczta.pl">ranczoujana@europoczta.pl</a><br />
Magdalena Tybel-Lorenz, mob. 502 870 948, <a href="mailto:Magdalena.tybel@gmail.com">Magdalena.tybel@gmail.com</a></p>
<p align="left">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://greenmind.pl/2025/11/setki-ludzi-do-wysiedlenia-z-ziemi-klodzkiej-polityczna-decyzja-po-pseudo-konsultacjach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czas na ekosystemowe rozwiązania problemu suszy</title>
		<link>https://greenmind.pl/2025/06/czas-na-ekosystemowe-rozwiazania-problemu-suszy-w-polsce/</link>
		<comments>https://greenmind.pl/2025/06/czas-na-ekosystemowe-rozwiazania-problemu-suszy-w-polsce/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2025 12:57:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marta Wiśniewska]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://greenmind.pl/?p=2438</guid>
		<description><![CDATA[Dokładnie rok temu, 17 czerwca 2024 roku, Rada Unii Europejskiej zagłosowała za Rozporządzeniem o odbudowie zasobów przyrodniczych (Nature Restoration Law), którego celem jest odtwarzanie i wzmocnienie ekosystemów na terenie całej Wspólnoty. Pilne wdrożenie zapisów NRL w Polsce – kraju, który zmaga się w ostatnich latach z coraz bardziej dotkliwą suszą – staje się koniecznością.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p dir="ltr" id="docs-internal-guid-1c5df61e-7fff-c31b-9f43-8cc7d263abf5"><strong>Dokładnie rok temu, 17 czerwca 2024 roku, Rada Unii Europejskiej zagłosowała za Rozporządzeniem o odbudowie zasobów przyrodniczych (Nature Restoration Law), którego celem jest odtwarzanie i wzmocnienie ekosystemów na terenie całej Wspólnoty. Pilne wdrożenie zapisów NRL w Polsce – kraju, który zmaga się w ostatnich latach z coraz bardziej dotkliwą suszą – staje się koniecznością.</strong></p>
<p dir="ltr" id="docs-internal-guid-246b601a-7fff-7821-c827-a61148ab6e65">Dzisiaj obchodzimy też Światowy Dzień Walki z Pustynnieniem i Suszą. W tym roku w sposób szczególny dotyczy on Polski i Europy: mijająca wiosna była wyjątkowo sucha. Susze dotykają dużej część wschodniej i południowej Europy, szczególnie krajów regionu Morza Śródziemnego i krajów nadbałtyckich [<a title="1" href="https://publications.jrc.ec.europa.eu/repository/handle/JRC142141">1</a>]. Podstawą łagodzenia suszy i jej skutków, podobnie zresztą jak wezbrań, są rozwiązania oparte o potencjał ekosystemów (ang. ecosystem based solution), pozwalające na magazynowanie wody w krajobrazie.</p>
<p dir="ltr">Naturalna retencja, ważna w czasach katastrofy klimatycznej, to zatrzymywanie wody w glebie, w naturalnych zbiornikach – stawach, jeziorach, starorzeczach, to retencja dolin rzecznych. Wodę pomagają zatrzymywać siedliska leśne, łąkowo-pastwiskowe, czy mokradłowe. Musimy je chronić, a tam gdzie zostały zdegradowane – odtwarzać.</p>
<p dir="ltr">Taki właśnie jest cel NRL: przywrócenie i ochrona ekosystemów morskich, przybrzeżnych, leśnych i rolniczych, co buduje odporność na skutki zmian klimatu – coraz częstsze i coraz bardziej dotkliwe susze, powodzie, czy pożary.</p>
<p dir="ltr"><strong>Rozwiązania ekosystemowe – siła natury w obronie przed suszą i powodziami</strong></p>
<p dir="ltr">Przez ostatnie dekady regulacje rzek, osuszanie mokradeł, czy zabudowa dolin rzecznych przyczyniły się do drastycznego ograniczenia retencyjnego potencjału ekosystemów. Dziś w obliczu klimatycznego kryzysu, coraz większą rolę odgrywają rozwiązania oparte o potencjał ekosystemów. Kluczowe rozwiązania, które wzmacniają naturalną retencję ekosystemów to:</p>
<ul dir="ltr">
<li>Ochrona i odtwarzanie torfowisk, bagien i innych mokradeł, które działają jak naturalne zbiorniki wody. Polska dysponuje 12 500 km² torfowisk (2 000 km² niezdegradowanych), które magazynują ponad 35 mld m³ wody – więcej niż łączna pojemność wszystkich sztucznych zbiorników w kraju. Krótki odcinek doliny Biebrzy o długości 27 km retencjonuje rocznie średnio 10 mln m³ wody, podczas gdy objętość wszystkich sztucznych zbiorników w całej zlewni rzeki mieści zaledwie 0,9 mln m³. [<a title="2" href="https://greenmind.pl/wp-content/uploads/2023/09/JAKA-RETENCJA-WODNA-W-CZASACH-KATASTROFY-KLIMATYCZNEJ.pdf">2</a>]. Więcej mokradeł oznacza więcej wody dla ludzi, rolnictwa i przyrody. Są jak naturalna gąbka – wchłaniają wodę podczas opadów i wezbrań rzek, magazynują ją, a następnie powoli oddają w czasie suszy. Ponadto mokradła wygrywają ze sztucznymi zbiornikami w walce ze skutkami zmian klimatu. Nie zagraża im ani pęknięcie zapory, ani nagłe przelanie się wody podczas nawalnych deszczy. Co więcej, dzięki roślinności, która je pokrywa, woda z mokradeł nie paruje tak łatwo – nawet w czasie upałów. To sprawia, że są bezpieczniejsze, bardziej stabilne i trwalsze niż betonowe konstrukcje Dlatego rewitalizacja zdegradowanych torfowisk i bagien powinna być dla Polski priorytetem.</li>
<li>Przywracanie terenów zalewowych i renaturyzacja rzek: Rozlewiska działają na fale wezbraniowe niczym wciśnięcie hamulca. Spłaszczają je i zmniejszają ryzyko zalania terenów zamieszkanych. Niestety utraciliśmy już co najmniej ¾ pierwotnych rozlewisk dolin polskich największych rzek: Odry i Wisły. Mimo tych krótkowzrocznych działań naturalna retencja bije na głowę zbiornikową: obszar rozlewisk Warty może przyjąć ok. 150 mln m³, a Międzyodrze – 140 mln m³ wody, czyli znacznie więcej niż rezerwy powodziowe największych polskich zbiorników (Solina 50 mln m³, Czorsztyn 65 mln m³). [<a title="3" href="https://greenmind.pl/wp-content/uploads/2023/09/JAKA-RETENCJA-WODNA-W-CZASACH-KATASTROFY-KLIMATYCZNEJ.pdf">3</a>]<br />
Nie da się przywrócić terenów zalewowych bez usunięcia niepotrzebnych wałów, ewentualnie ich rozsunięcia, aby umożliwić rzece rozlanie. Dobrym przykładem relokacji wałów i tworzenie polderów, jest program <a href="https://www.eea.europa.eu/pl/sygna142y/sygnaly-2018/artykuly/holenderski-program-przeciwpowodziowy-201eroom-for">„Room for the River”</a> w Holandii. Ważna jest też renaturyzacja, czy też – używając modnego ostatnio w sferach rządowych słowa – “deregulacja” rzek, docelowo przywracająca naturalne meandry, czy możliwość tworzenia starorzeczy. Co ciekawe, Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie – instytucja odpowiedzialna za stan zasobów wodnych kraju, sama zamówiła jeden z instrumentów naprawy kryzysu wodnego: <a href="https://www.wody.gov.pl/nasze-dzialania/krajowy-program-renaturyzacji-wod-powierzchniowych">Krajowy Program Renaturyzacji Wód Powierzchniowych.</a> Niestety zamiast być wdrażanym w życie, kurzy się on na dnie szuflady, przywalony planami kolejnych zbiorników i regulacji.<br />
Odzyskiwanie terenów zalewowych i renaturyzacja rzek działa też przeciwsuszowo: spowalnia odpływ wód, zwiększa retencję krajobrazową i pomaga utrzymać wyższy poziom wód gruntowych. Dzięki temu wody opadowe dłużej pozostają w obiegu – co bezpośrednio chroni przed suszą.</li>
<li>Ochrona lasów oraz siedlisk łąkowo-pastwiskowych: Tereny porośnięte już w 30 procentach widocznie redukują spływ powierzchniowy, czyli ilość wody z deszczu lub topniejącego śniegu, której mniej lesisty teren nie byłby w stanie wchłonąć i która spływając po powierzchni stanowiłaby zagrożenie powodziowe. Leśna gleba – bogata w próchnicę i korzenie świetnie chłonie wodę. Las działa więc jak naturalny bufor – zatrzymuje nadmiar wody, gdy mocno pada lub topnieje śnieg, a potem pomaga uzupełniać zasoby podziemne. Dzięki temu ludzie, zwierzęta, rośliny i rzeki mogą korzystać z tej ukrytej rezerwy wtedy, gdy wody zaczyna brakować. W warunkach Polski lasy magazynują przeciętnie 70 mm wody (700 m³/ha). W skali kraju oznacza to retencję na poziomie 6 mld m³. [<a title="4" href="https://greenmind.pl/wp-content/uploads/2023/09/JAKA-RETENCJA-WODNA-W-CZASACH-KATASTROFY-KLIMATYCZNEJ.pdf">4</a>]  Polska potrzebuje liberalizacji prawa w wyznaczaniu lasów wodochronnych, w których pozyskanie drewna, sieć dróg leśnych i szlaków zrywkowych powinny być ograniczone. Aktualnie lasy wodochronne można wyznaczać w bardzo limitowanym zakresie.<br />
Warto docenić też, jak dużo wody potrafią zatrzymać łąki i pastwiska – zwłaszcza te nieeksploatowane w sposób nadmierny. Te z wysoką i gęstą pokrywą zieloną potrafią zmagazynować więcej wody niż nawet średnio gęsty las. Niestety, intensywny wypas znacząco ogranicza tę zdolność – nawet o jedną trzecią. Na polach uprawnych to, ile wody zostaje w glebie, zależy m.in. od rodzaju upraw, sposobu uprawy gleby, stosowania płodozmianu, czy poplonów. Ta wiedza ma ogromne znaczenie – zarówno przy planowaniu działań zwiększających retencję w krajobrazie, jak i przy tworzeniu systemów finansowych zachęt i rekompensat dla rolników i właścicieli i gruntów wdrażających środki naturalnej retencji.</li>
</ul>
<p dir="ltr"><strong>Dlaczego na naturalnej retencji nie można przegrać?</strong></p>
<p dir="ltr">Retencja krajobrazowa, dolinowa jest dużo odporniejsza od zbiornikowej na towarzyszące katastrofie klimatycznej zjawiska ekstremalne – długotrwałe susze i deszcze nawalne wywołujące powodzie błyskawiczne. Mimo to w Polsce dominuje tradycyjne podejście oparte na budowie sztucznych zbiorników i stopni wodnych. Należy to zmienić. Implementacja Nature Restoration Law jest ku temu znakomitą okazją. Naturalna retencja nie tylko pomaga zatrzymywać wodę w krajobrazie i znakomicie wpisuje się w NRL. Wspiera też realizację innych unijnych celów środowiskowych. Przyczynia się do poprawy stanu wód, zgodnie z Ramową Dyrektywą Wodną, oraz zmniejsza ryzyko powodzi, co jest spójne z tzw. dyrektywą powodziową. W przeciwieństwie do betonowych zapór czy zbiorników, rozwiązania oparte na przyrodzie są zgodne z przepisami o ochronie przyrody – w tym z dyrektywą ptasią oraz siedliskową – i wspierają cele unijnej Strategii na rzecz bioróżnorodności do 2030 roku.</p>
<p dir="ltr">Stawiając na naturalną retencję nie można przegrać. Budowa zapór i zbiorników związana jest z całą listą negatywnych konsekwencji, z zaburzeniem naturalnego reżimu rzeki i niszczeniem siedlisk na czele. Rozwiązania oparte o potencjał ekosystemów wręcz przeciwnie – są korzystne dla środowiska. To rozwiązania, które nigdy nie pójdą na marne, ani źle się nie zestarzeją. Dlatego warto wdrażać je w pierwszej kolejności.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://greenmind.pl/2025/06/czas-na-ekosystemowe-rozwiazania-problemu-suszy-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stanowisko organizacji społecznych w sprawie prac nad projektem UDER32</title>
		<link>https://greenmind.pl/2025/06/stanowisko-organizacji-spolecznych-w-sprawie-prac-nad-projektem-uder32/</link>
		<comments>https://greenmind.pl/2025/06/stanowisko-organizacji-spolecznych-w-sprawie-prac-nad-projektem-uder32/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Jun 2025 13:45:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marta Wiśniewska]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://greenmind.pl/?p=2433</guid>
		<description><![CDATA[Wspólne stanowisko polskich organizacji pozarządowych dotyczące projektu jednej z ustaw deregulacyjnych (tzw. Lex Brzoska), odbierającego organizacjom społecznym prawo do sądu w II Instancji w postępowaniach administracyjnych, naruszającego Konstytucję RP i prawo międzynarodowe.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>W związku z zaproszeniem skierowanym przez Panią Ministrę do spraw Społeczeństwa Obywatelskiego, Adrianę Porowską, do wybranych organizacji społecznych na spotkanie dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo przed sądami administracyjnymi (nr z wykazu prac legislacyjnych: UDER32) informujemy, że jednoznacznie sprzeciwiamy się proponowanym zmianom w art. 173 p.p.s.a. i podjęliśmy wspólną decyzję o nieuczestniczeniu w spotkaniu z podanych niżej przyczyn.</p>
<p>Nie mamy żadnych wątpliwości dotyczących przygotowanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości projektu. Jego treść jednoznacznie interpretujemy jako rażąco sprzeczną z Konstytucją RP, prawem UE, oraz Konwencją z Aarhus. Oczywistym celem tego projektu jest znaczące ograniczenie dostępu do wymiaru sprawiedliwości społeczeństwu reprezentowanemu przez organizacje społeczne, a tym samym ograniczenie możliwości efektywnego sprawowania społecznej kontroli nad działalnością administracji publicznej. Proponowana zmiana doprowadzi do nierówności podmiotów biorących udział w postępowaniu, odbierając prawa organizacjom, broniącym interesu społecznego.</p>
<p>Nie jesteśmy w tych ocenach odosobnieni. Podobne stanowisko przedstawili nie tylko specjaliści i specjalistki z zakresu prawa międzynarodowego, ale również Minister ds. Unii Europejskiej, który wprost stwierdził w swojej opinii, że proponowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości przepis jest niezgodny z prawem unijnym.</p>
<p>Tak fundamentalne wartości i prawa, jak dostęp przedstawicieli społeczeństwa do wymiaru sprawiedliwości, nie podlegają jakimkolwiek negocjacjom i samo proponowanie zmian prawnych, zmierzających do ich ograniczenia, jest niedopuszczalne. Zwłaszcza w sytuacji, gdy robi to rząd, który deklarował przywracanie praworządności. Z tych względów żadna z podpisanych organizacji nie będzie legitymizowała uczestnictwem swoich przedstawicielek i przedstawicieli w procesie legislacyjnym, który w demokratycznym państwie prawa nigdy nie powinien zostać zainicjowany.</p>
<p>Wyrażamy również sprzeciw wobec arbitralnego i nietransparentnego doboru organizacji zaproszonych do udziału w organizowanym w pośpiechu spotkaniu w sprawie tak ważnej dla całego sektora pozarządowego i społeczeństwa obywatelskiego.</p>
<p>Oczekujemy pilnego wycofania kwestionowanego przez nas przepisu. Jednocześnie deklarujemy otwartość na szerszą dyskusję na temat projektów zmian prawnych dotyczących tak zwanej deregulacji. Sprzeciwiamy się stosowaniu w przypadku tych projektów skróconego procesu legislacyjnego, w szczególności pomijania konsultacji publicznych. Nasz sprzeciw budzi nieprzejrzysty sposób procedowania tych projektów, niska jakość legislacyjna części z nich, brak należytej oceny skutków regulacji oraz analizy zgodności z prawem UE.</p>
<p>Organizacje, które podpisały stanowisko (lista aktualizowana):</p>
<ol>
<li>Fundacja Frank Bold</li>
<li>Sieć Obywatelska Watchdog Polska</li>
<li>Fundacja Greenpeace Polska</li>
<li>Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków</li>
<li>Pracownia na rzecz Wszystkich Istot</li>
<li>Towarzystwo na rzecz Ziemi</li>
<li>Fundacja ClientEarth Prawnicy Dla Ziemi</li>
<li>Związek Stowarzyszeń Polska Zielona Sieć</li>
<li>Przyjaciele Raby</li>
<li>Fundacja Greenmind</li>
<li>Towarzystwo dla Natury i Człowieka</li>
<li>Fundacja Lasy i Obywatele</li>
<li>Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA</li>
<li>Fundacja “Rozwój TAK-Odkrywki NIE”(RT-ON)</li>
<li>Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych</li>
<li>Fundacja Instytut na rzecz Ekorozwoju</li>
<li>Fundacja Dzika Polska</li>
<li>Stepnicka Organizacja Turystyczna Nie Tylko Dla Orłów</li>
<li>Koalicja Ratujmy Rzeki</li>
<li>Stowarzyszenie “Specjalna Strefa Ekologiczna”</li>
<li>Towarzystwo na Rzecz Ochrony Przyrody</li>
<li>Lepsza Demokrajca</li>
<li>Fundacja Szamanizmu</li>
<li>Klub Gaja</li>
<li>Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody “Salamandra”</li>
<li>Polski Komitet Krajowy Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN)</li>
<li>Towarzystwo Badań i Ochrony Przyrody</li>
<li>Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi</li>
<li>Towarzystwo Herpetologiczne NATRIX</li>
<li>Stowarzyszenie NIE dla Spalarni w Inowrocławiu</li>
<li>Stowarzyszenie Olszówka</li>
<li>KOD Śląskie</li>
<li>Polskie Stowarzyszenie na rzecz Ochrony Środowiska i Praw Człowieka</li>
<li>MOC KORZENI</li>
<li>Stowarzyszenie Promocji Edukacji Cyfrowej</li>
<li>Stowarzyszenie Miłośników Równiny Urszulewskiej</li>
<li>Fundacja im. Nikoli Tesli</li>
<li>Fundacja Topole</li>
<li>Fundacja przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu La Strada</li>
<li>Stowarzyszenie Prawnicy na Rzecz Zwierząt</li>
<li>Fundacja Zielone Światło</li>
<li>Fundacja Przyrodnicza pro Natura</li>
<li>Stowarzyszenie dla Natury “Wilk”</li>
<li>Zielony Instytut</li>
<li>Stowarzyszenie Okolica</li>
<li>Towarzystwo Przyrodnicze ALAUDA</li>
<li>Inicjatywa Las Wokół Miast</li>
<li>Polski Instytut Praw Człowieka i Biznesu</li>
<li>Stowarzyszenie Inicjatywa Białobrzegi</li>
<li>Inicjatywa “Biłgoraj broni swojego lasu”</li>
<li>Mazowiecko – Świętokrzyskie Towarzystwo Ornitologiczne</li>
<li>Fundacja Leśni Agronauci</li>
<li>Stowarzyszenie MULTIFORM</li>
<li>Stowarzyszenie Prawo do Przyrody</li>
<li>GminniAktywiści</li>
<li>Fundacja Osoba Odra</li>
<li>Stowarzyszenie Leśne Sprawy</li>
<li>Stowarzyszenie Przyjaciół Miejscowości Charzykowy</li>
<li>Eko-Logiczna Lubelszczyzna</li>
<li>Stowarzyszenie Sudety Środkowe</li>
<li>Fundacja Zielone Kujawy</li>
<li>Górnośląskie Towarzystwo Przyrodnicze</li>
<li>Stowarzyszenie Dziki Buk – Koalicja Las Jest Nasz Pomorze Gdańskie</li>
<li>Krośnieńskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt</li>
<li>Fundacja Nowa Obecność</li>
<li>Centrum Ochrony Mokradeł</li>
<li>Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt “Nadzieja”</li>
<li>Fundacja Fidelis Siluas</li>
<li>Klub Przyrodników</li>
<li>Nomada Stowarzyszenie na Rzecz Integracji Społeczeństwa Wielokulturowego</li>
<li>Fundacja WWF Polska</li>
<li>Stowarzyszenie Koalicja ZaZieleń Poznań</li>
<li>Fundacja Otwarty Plan</li>
<li>Stowarzyszenie Nasz Las Tulecki</li>
<li>Stowarzyszenie “ Lubaczowskie Serce dla Zwierząt “</li>
<li>Fundacja Alarm dla Klimatu</li>
<li>Fundacja Compassion in World Farming Polska</li>
<li>Fundacja The Climate Lab</li>
<li>Stowarzyszenie Mieszkańcy dla Katowic</li>
<li>Stowarzyszenie Lasy Chotomowskie</li>
<li>Stowarzyszenie Harcerski Ruch Ochrony Środowiska im.św. Franciszka z Asyżu</li>
<li>Opolskie Towarzystwo Przyrodnicze</li>
<li>Fundacja Wolne Sądy</li>
<li>Stowarzyszenie Dziedzictwa Kulturowego i Krajobrazowego Mała Wspólnota</li>
<li>Koalicja Żywa Ziemia</li>
<li>Stowarzyszenie Atmosfera</li>
<li>Komitet Obrony Demokracji</li>
<li>Polski Klub Ekologiczny w Gliwicach</li>
<li>Stowarzyszenie na rzecz Ochrony Krajobrazu Kulturowego Mazur Sadyba</li>
<li>Akcja Demokracja</li>
<li>Stowarzyszenie Zielony Peryskop</li>
<li>Fundacja Psierociniec</li>
<li>Fundacja “Da Się”</li>
<li>KGW “Kania” w Kaniach</li>
<li>Fundacja Wolni Obywatele RP</li>
<li>Fundacja Instrat</li>
<li>Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy</li>
<li>Fundacja Pomocy Zwierzętom Zagrożonym Wykluczeniem “Duch Leona”</li>
<li>Stowarzyszenie Wolna Winnica</li>
<li>Bytom Odrzański Ochrona Zwierząt</li>
<li>Stowarzyszenie Ochrony Natury i Krajobrazu</li>
<li>Stowarzyszenie Otwarte Klatki</li>
<li>Fundacja “Obywatel TBS”</li>
<li>Obywatele RP</li>
<li>Fundacja Instytut Dobrych Praktyk</li>
<li>Stowarzyszenie Pomorski Dom</li>
<li>Pruszkowskie Stowarzyszenie na Rzecz Zwierząt</li>
<li>Fundacja Opieki nad Zwierzętami i Środowiskiem- Dobre Duszki</li>
<li>Fundacja Humanitarni</li>
<li>Fundacja “Olsztyńskie Koty do Adopcji”</li>
<li>Stowarzyszenie Animal Support</li>
<li>Fundacja Świat w Naszych Rękach</li>
<li>Kongres Ruchów Miejskich</li>
<li>Fundacja Stabilo</li>
<li>Fundacja Rolniczej Różnorodności Biologicznej AgriNatura</li>
<li>Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt MONDO CANE</li>
<li>Fundacja Zwierzęca Polana</li>
<li>Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami O/Piastów</li>
</ol>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://greenmind.pl/2025/06/stanowisko-organizacji-spolecznych-w-sprawie-prac-nad-projektem-uder32/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kiedy rzeka przekracza granice &#8211; podsumowanie badań ankietowych po powodzi z września 2024 roku</title>
		<link>https://greenmind.pl/2025/06/kiedy-rzeka-przekracza-granice/</link>
		<comments>https://greenmind.pl/2025/06/kiedy-rzeka-przekracza-granice/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Jun 2025 06:55:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Jacek Engel]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://greenmind.pl/?p=2401</guid>
		<description><![CDATA[Nie da się skutecznie ograniczać strat powodziowych bez udziału tych, którzy na te straty są najbardziej narażeni. Ankiety Fundacji Greenmind i Koalicji Ratujmy Rzeki przygotowane we współpracy z mieszkańcami i władzami gmin Stronie Śląskie i Lądek-Zdrój pozwalają zrozumieć, jaki był przebieg powodzi we wrześniu 2024 i ocenić, co zadziałało dobrze, a co trzeba poprawić. Badania dają mocny fundament dla planu ograniczania strat powodziowych w obu gminach, który pomoże władzom samorządowym, poszczególnym służbom i mieszkańcom lepiej przygotować się na wypadek kolejnej powodzi.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h5 dir="ltr" id="docs-internal-guid-cf8b0c92-7fff-41d6-eef6-b882cac60183"><strong>Nie da się skutecznie ograniczać strat powodziowych bez udziału tych, którzy na te straty są najbardziej narażeni. Ankiety Fundacji Greenmind i Koalicji Ratujmy Rzeki przygotowane we współpracy z mieszkańcami i władzami gmin Stronie Śląskie i Lądek-Zdrój pozwalają zrozumieć, jaki był przebieg powodzi we wrześniu 2024 i ocenić, co zadziałało dobrze, a co trzeba poprawić. Badania dają mocny fundament dla planu ograniczania strat powodziowych w obu gminach, który pomoże władzom samorządowym, poszczególnym służbom i mieszkańcom lepiej przygotować się na wypadek kolejnej powodzi.</strong></h5>
<address> </address>
<p dir="ltr"><strong>Ludzie nie mieli świadomości zagrożenia</strong>: Ponad 1/3 ankietowanych mieszkańców i prawie 3/4 przedsiębiorców nie wiedziało, że mieszkają lub pracują na terenach zagrożonych powodziami.</p>
<p dir="ltr">W opinii Małgorzaty Siudak, ekspertki KRR ds. powodzi <em>„Jeśli tylko 2% ankietowanych wiedzę o zagrożeniu powodziowym uzyskało z map Wód Polskich, to oznacza, że system wymaga zmiany. Mieszkańcy i przedsiębiorcy potrzebują prostej informacji o zagrożeniu powodziowym, najlepiej dostępnej na stronie swojej gminy.”</em></p>
<p dir="ltr"><strong>Powódź nie przychodzi tylko od rzeki</strong>: Zaskakująco, źródłem zalania ponad ¼ posesji nie były rzeki Biała Lądecka czy Morawka, ale spływ powierzchniowy, wody gruntowe, niedrożne rowy czy cofka z kanalizacji. To ważna informacja dla projektantów: żadne nowe zbiorniki przed powtórną powodzią tych ludzi nie ochronią.</p>
<p dir="ltr"><strong>Mieszkańcy boją się kolejnej powodzi i negatywnie oceniają kompetencje służb odpowiedzialnych za ochronę przeciwpowodziową</strong> – 85% uważa, że obecny system w małym stopniu zabezpiecza ich miejscowość przed stratami powodziowymi. Wielu ankietowanych nie zdążyło się ewakuować (13%) lub ewakuowało się w ostatniej chwili (35%), nie mając możliwości zabezpieczenia dobytku.</p>
<p dir="ltr">Roman Konieczny, autor licznych planów ochrony przeciwpowodziowej IMGW, inicjator badań ankietowych po powodzi 2024 r. nie ma wątpliwości:<em> „Ochrona przed powodzią gmin Stronie i Lądek to w soczewce sytuacja w całym kraju. Plany kryzysowe są niejawne, mieszkańcy nie wiedzą kto i jak ich ostrzeże, ani którędy i dokąd się ewakuować. Jeśli w 48 gospodarstwach zostały zalane samochody, których ewakuacja jest przecież bardzo prosta, to znaczy, że mamy duży problem. Drogi i punkty ewakuacji należy opracować z mieszkańcami, którzy najlepiej znają lokalne uwarunkowania. A skutki awarii zbiorników bezwzględnie muszą być jawne. ”</em></p>
<p dir="ltr"><strong>Znaczny odsetek poszkodowanych (35% mieszkańców i 20% przedsiębiorców) deklaruje wolę przeniesienia się w bezpieczne miejsce, nie zagrożone powodzią. </strong></p>
<p dir="ltr"><em>„To mocny sygnał dla Rządu”</em>, komentuje Jacek Engel, Prezes Fundacji Greenmind wspierającej mieszkańców po powodzi 2024 r.<em> „Likwidacja zabudowy w zasięgu wód powodziowych nie tylko zredukuje bezpośrednie straty, ale pozwoli na odzyskiwanie przestrzeni dla rzek i jest nieinwazyjną alternatywą do forsowanej przez Wody Polskie koncepcji budowy suchych zbiorników.”</em></p>
<p dir="ltr">Pomysły na ochronę przed powodzią Ziemi Kłodzkiej przywożone z Warszawy nie spotkały się z przychylnością mieszkańców gmin Stronie Śląskie i Lądek-Zdrój, bo ani w 2018 roku, ani teraz nikt ich o zdanie nie pytał. Mamy nadzieję, że wyniki badań ankietowych i rekomendacje strony społecznej pomogą w wypracowaniu optymalnego planu redukcji zagrożenia powodziowego – z korzyścią dla ludzi i przyrody.</p>
<h5 dir="ltr"></h5>
<h5 dir="ltr"><strong>Kontakt:</strong></h5>
<p dir="ltr">Roman Konieczny, <a href="mailto:rkoniec@gmail.com">rkoniec@gmail.com</a>, 604 591 542</p>
<p dir="ltr">Małgorzata Siudak, <a href="mailto:masiudak@gmail.com">masiudak@gmail.com</a>,  787 690 024</p>
<p dir="ltr">Jacek Engel, <a href="mailto:jacek.engel@greenmind.pl">jacek.engel@greenmind.pl</a>, 691 384 242</p>
<h4></h4>
<h4><strong>Pełen raport dostępny jest tutaj:</strong></h4>
<p dir="ltr"><a href="http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2025/06/powodz-wyniki-badan-ALL.pdf">Powodz &#8211; wyniki badan ankietowych</a></p>
<p dir="ltr"><a href="http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2025/06/Ankiety_okładka.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-2424" alt="Ankiety_okładka" src="http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2025/06/Ankiety_okładka.jpg" /></a></p>
<p dir="ltr">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://greenmind.pl/2025/06/kiedy-rzeka-przekracza-granice/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zredukować ryzyko powodziowe w zlewni Białej Lądeckiej?</title>
		<link>https://greenmind.pl/2025/03/jak-zredukowac-ryzyko-powodziowe-w-zlewni-bialej-ladeckiej/</link>
		<comments>https://greenmind.pl/2025/03/jak-zredukowac-ryzyko-powodziowe-w-zlewni-bialej-ladeckiej/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Mar 2025 20:15:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marta Wiśniewska]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://greenmind.pl/?p=2380</guid>
		<description><![CDATA[Po analizie dokumentu “Program redukcji ryzyka powodziowego w zlewni Nysy Kłodzkiej, synteza” w części dotyczącej zlewni Białej Lądeckiej, udostępnionego przez PGW Wody Polskie, Fundacja Greenmind i Koalicja Ratujmy Rzeki zwracają uwagę, że elementem specyficznym dla obszaru Ziemi Kłodzkiej jest rodzaj powodzi i Program musi być do tej specyfiki dostosowany. Proponowane rozwiązania nie mogą też dewastować źródeł przychodów mieszkańców.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Po analizie dokumentu “Program redukcji ryzyka powodziowego w zlewni Nysy Kłodzkiej, synteza” w części dotyczącej zlewni Białej Lądeckiej, udostępnionego przez PGW Wody Polskie, Fundacja Greenmind i Koalicja Ratujmy Rzeki zwracają uwagę, że elementem specyficznym dla obszaru Ziemi Kłodzkiej jest rodzaj powodzi i Program musi być do tej specyfiki dostosowany. Proponowane rozwiązania nie mogą też dewastować źródeł przychodów mieszkańców.</strong></p>
<p>Charakterystyczne dla tego obszaru nie są długotrwałe, trwające wiele dni powolne wylewy lokalnych rzek, ale krótkotrwałe wezbrania &#8211; często kilkugodzinne &#8211; o szybkim przebiegu i ogromnej sile niszczącej. Przy takich błyskawicznych powodziach kluczową sprawą nie jest zagospodarowanie w zbiornikach dużych objętości wody. Kluczowe dla ograniczenia strat jest opóźnianie i rozsynchronizowanie spływów wód opadowych na obszarze całych zlewni, tak by wody opadowe trafiały do rzeki nie jednocześnie, ale w różnym czasie. Tu każda metoda jest dobra. Szczególnie w terenie, który jest dość gęsto zagospodarowany. Ale kolejność działań już nie jest obojętna. W tej sytuacji najważniejsze, mogą się okazać odpowiedzi na pytania:</p>
<ol>
<li>Jak mogą w opóźnieniu spływu powierzchniowego pomóc lasy? Zarówno w sensie gospodarki leśnej &#8211; intensywności pozyskania, sposobów transportowania drewna w dół, sieci szlaków zrywkowych i dróg leśnych, jak i spowolniania spływu powierzchniowego poprzez przebudowę składu gatunkowego i struktury drzewostanów, wzrost udziału martwego drewna, blokowanie nieczynnych szlaków zrywkowych, masową zabudowę niskimi przegrodami okresowo płynących potoków i inne.</li>
<li>Co można zrobić w zlewni poniżej obszarów leśnych? W dolinach, gdzie są łąki. Czy są w tym terenie melioracje lub rowy odwadniające? Może mogą pomóc złapać część wody?</li>
<li>Czy da się wykorzystać drogi i przepusty drogowe do opóźniania spływu? Przy krótko trwających powodziach można przyjąć, że tereny przy drogach, prowadzonych zwykle wzdłuż koryt rzek od strony stoków mogą być liniowymi suchymi zbiornikami opóźniającymi spływ. Istotne znaczenie będzie miała przepustowość przepustów drogowych</li>
<li>Czy wzdłuż rzek są miejsca niezabudowane, gdzie rzeka mogłaby się rozlewać, a więc tracić dynamikę, spowalniać i obniżać przez to kulminację?</li>
<li>Gdzie są miejsca przewężeń podpiętrzające wodę i w efekcie zwiększające lokalnie dynamikę spływu?</li>
</ol>
<p>Analizy w tym zakresie pozwoliłyby nie skupiać uwagi na gromadzonych objętościach wody, ale na rozsynchronizowaniu spływu wód do sieci rzek i potoków. Pierwszym etapem byłoby sprawdzenie, co można osiągnąć nie ingerując w strukturę mieszkaniową. To, co by powstało można by nazwać wariantem startowym, wykorzystującym ukształtowanie zlewni i wiele form opóźniania spływu, co zapewne nie pozwoli na rozwiązanie wszystkich problemów.</p>
<p>Następny krok to analiza możliwości migracji koryta rzeki i obszarów wylewów w czasie wezbrania. Czyli stworzenia przestrzeni, gdzie rzeka może wylewać bez powodowania znaczących strat. Byłby to etap wymagający rozmów z mieszkańcami i samorządem na temat możliwości przeniesienia części budynków i obiektów użyteczności publicznej poza zasięg wód powodziowych. Już dzisiaj, z rozmów z właścicielami często zalewanych domów wynika, że wielu z nich chętnie przeniosłoby się w bezpieczne miejsce . Dopiero kolejnym krokiem byłoby uzupełnienie tego co udało się poprzez wcześniejsze kroki przeanalizować, suchymi zbiornikami. Mogłoby się okazać, że nie są potrzebne tak duże i nie wymagają wysiedlania całych wsi, co jest ogromnym kosztem społecznym. Poszukując optymalnych lokalizacji zbiorników należałoby w pierwszym rzędzie wziąć pod uwagę obszary niezabudowane &#8211; w tym należące do Skarbu Państwa tereny w zarządzie PGL Lasy Państwowe.</p>
<p>Treść całej opinii przygotowanej przez Romana Koniecznego, Jacka Engla i Małgorzatę Siudak dostępna jest <a href="http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2025/03/Opinia_synteza_Biala-Ladecka_FG_KRR_10mar2025.pdf">tutaj</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://greenmind.pl/2025/03/jak-zredukowac-ryzyko-powodziowe-w-zlewni-bialej-ladeckiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Góra urodziła mysz</title>
		<link>https://greenmind.pl/2025/01/gora-urodzila-mysz/</link>
		<comments>https://greenmind.pl/2025/01/gora-urodzila-mysz/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Jan 2025 13:06:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Jacek Engel]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://greenmind.pl/?p=2367</guid>
		<description><![CDATA[Minister Infrastruktury właśnie opublikował ustawę prostującą tzw. specustawę odrzańską. Wbrew zapowiedziom, ustawa nie likwiduje żadnych zagrożeń ekosystemu Odry zidentyfikowanych po katastrofie 2022 roku. Jedyny pozytyw to likwidacja tzw. policji wodnej. Reszta nadaje się do kosza.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Minister Infrastruktury właśnie opublikował ustawę prostującą tzw. specustawę odrzańską. Wbrew zapowiedziom, ustawa nie likwiduje żadnych zagrożeń ekosystemu Odry zidentyfikowanych po katastrofie 2022 roku. Jedyny pozytyw to likwidacja tzw. policji wodnej. Reszta nadaje się do kosza.</strong></p>
<p>Już sama nazwa ustawy wprowadza w błąd, ponieważ, wbrew deklaracji, nie zmienia ona żadnej ustawy „wspierającej bezpieczeństwo rzeki Odry w zakresie gospodarki wodnej”. Takich ustaw dotąd nie było, włączając w to specustawę odrzańską, czyli ustawę o rewitalizacji Odry. Fundacja Greenmind i inne organizacje opisały to w „Eksperckiej analizie projektu ustawy o rewitalizacji Odry” oraz w ekspertyzie „Rekomendacje zmian prawnych niezbędnych do zminimalizowania wpływu zrzutów wód kopalnianych na stan rzek”.</p>
<p>Wbrew oczekiwaniom, ustawa mająca z założenia naprawić błędy specustawy odrzańskiej, nie likwiduje żadnych zagrożeń ekosystemu Odry zidentyfikowanych po katastrofie 2022 roku:<br />
- nie ma w niej ani słowa o obowiązku lub mechanizmach wsparcia dla budowy systemów odsalania wód pokopalnianych przed ich zrzuceniem do rzek;</p>
<p>- nie zmieniono niekorzystnych zapisów dot. systemów retencjonowania zasolonych wód pokopalnianych w okresie niskich przepływów w rzekach, choć strona społeczna w tej sprawie zaproponowała konkretne rozwiązania;</p>
<p>- nie urealniono opłat za zrzucane przez kopalnie ścieki, tak by były bodźcem do ograniczania zrzutów;</p>
<p>- nie wprowadzono opłat za pobór wody przez kopalnie na cele ich odwadniania, choć jest to jedyny podmiot, który z takiej opłaty jest zwolniony.</p>
<p>Cieszy usunięcie ze specustawy odrzańskiej inwestycji, które wbrew deklaracjom, pogarszałby jakość wód w Odrze i dopływach. Niestety, pozostawiono furtkę, a właściwie bramę dla łatwiejszego procedowania takich przedsięwzięć. Nowy art. 2a specustawy odrzańskiej, zawierający otwarty katalog „inwestycji dla Odry” to worek, do którego minister infrastruktury może wrzucić dosłownie wszystko, w tym regulacje rzek i budowę zapór, stopni, progów.<br />
Ustawa zawiera też elementarne błędy legislacyjne, np. wpisane w art. 1 pkt 4 prace utrzymaniowe nie mogą być inwestycją, co wynika wprost z art. 227 Prawa wodnego.</p>
<p>Wbrew dobrym zwyczajom legislacyjnym, do projektu ustawy nie załączono projektu kluczowego aktu wykonawczego o którym mowa w art. 1 pkt 4 analizowanej ustawy – rozporządzenia ministra właściwego ds. gospodarki wodnej (aktualnie minister infrastruktury) określającego szczegółową listę inwestycji wraz z ich lokalizacją w obszarze dorzecza rzeki Odry. Na podstawie proponowanych w ustawie zapisów minister infrastruktury może na listę „inwestycji dla Odry” wpisać dowolne przedsięwzięcie, łącznie ze stopniami w Lubiążu i Ścinawie.<br />
Dużo lepszym rozwiązaniem, byłaby krótka ustawa uchylająca w całości specustawę odrzańską. Niestety nowa władza nie może oprzeć się pokusie korzystania z kruczków prawnych i wyłomów w prawie odziedziczonych po poprzednikach.</p>
<p>Naiwnie liczyliśmy, że zespół roboczy naukowców i NGOs ds. Odry działający pod auspicjami Ministerstwa Klimatu i Środowiska to inicjatywa serio i będziemy mieć wpływ na kształt ustawy przed jej oficjalnym wodowaniem. Wszak w Zespole znaleźli się współautorzy i współautorki wszystkich niezależnych ekspertyz i publikacji naukowych dotyczących katastrofy odrzańskiej, jej konsekwencji i środków zaradczych.<br />
Nic bardziej mylnego, Ministrowi Infrastruktury ta wiedza nie była potrzebna.</p>
<div style="width: 580px; max-width: 100%;"><!--[if lt IE 9]><script>document.createElement('video');</script><![endif]-->
<video class="wp-video-shortcode" id="video-2367-1" width="580" height="580" preload="metadata" controls="controls"><source type="video/mp4" src="http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2025/01/Projekt-bez-nazwy4.mp4" /><a href="http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2025/01/Projekt-bez-nazwy4.mp4">http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2025/01/Projekt-bez-nazwy4.mp4</a></video></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://greenmind.pl/2025/01/gora-urodzila-mysz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
<enclosure url="http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2025/01/Projekt-bez-nazwy4.mp4" length="0" type="video/mp4" />
<enclosure url="http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2025/01/Projekt-bez-nazwy4.mp4" length="0" type="video/mp4" />
<enclosure url="http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2025/01/Projekt-bez-nazwy4.mp4" length="0" type="video/mp4" />
<enclosure url="http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2025/01/Projekt-bez-nazwy4.mp4" length="0" type="video/mp4" />
<enclosure url="http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2025/01/Projekt-bez-nazwy4.mp4" length="0" type="video/mp4" />
<enclosure url="http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2025/01/Projekt-bez-nazwy4.mp4" length="0" type="video/mp4" />
<enclosure url="http://greenmind.pl/wp-content/uploads/2025/01/Projekt-bez-nazwy4.mp4" length="0" type="video/mp4" />
		</item>
		<item>
		<title>Jak odbetonować i zazielenić miasta?</title>
		<link>https://greenmind.pl/2024/12/jak-odbetonowac-i-zazielenic-miasta/</link>
		<comments>https://greenmind.pl/2024/12/jak-odbetonowac-i-zazielenic-miasta/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Dec 2024 19:55:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marta Wiśniewska]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://greenmind.pl/?p=2478</guid>
		<description><![CDATA[Obecnie w miastach żyje ponad połowa światowej populacji, a według prognoz liczba ta będzie rosła – w 2050 roku aż 7 na 10 osób zamieszka w obszarach zurbanizowanych. To właśnie te tereny są szczególnie narażone na skutki katastrofy klimatycznej. Powodzie, burze, intensywne opady, upały i susze – to tylko niektóre z problemów, które już teraz dotkliwiej wpływają na życie mieszkańców miast. W związku z tym konieczne jest podjęcie zdecydowanych działań, które zwiększą odporność miejskich obszarów na zmiany klimatu i poprawią jakość życia ich mieszkańców. Odbetonowywanie miast i ponowne ich zazielenianie staje się koniecznością, a nie kaprysem.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Obecnie w miastach żyje ponad połowa światowej populacji, a według prognoz liczba ta będzie rosła – w 2050 roku aż 7 na 10 osób zamieszka w obszarach zurbanizowanych. To właśnie te tereny są szczególnie narażone na skutki katastrofy klimatycznej. Powodzie, burze, intensywne opady, upały i susze – to tylko niektóre z problemów, które już teraz dotkliwiej wpływają na życie mieszkańców miast. W związku z tym konieczne jest podjęcie zdecydowanych działań, które zwiększą odporność miejskich obszarów na zmiany klimatu i poprawią jakość życia ich mieszkańców. Odbetonowywanie miast i ponowne ich zazielenianie staje się koniecznością, a nie kaprysem.</strong></p>
<p>W miejskich działaniach adaptacyjnych szczególną rolę odgrywa błękitno-zielona infrastruktura i świadczone przez nią usługi ekosystemowe (pomagające nie tylko w zagospodarowaniu wód opadowych, ale i poprawiające ich jakość, działające także w okresie suszy i wysokich temperatur), które muszą znaleźć odzwierciedlenie w standardach urbanistycznych, rachunku ekonomicznym inwestycji miejskich oraz wartościach społecznych. Rozwiązania bliskie naturze, czyli inspirowane i wspierane przez naturalne procesy przyrodnicze, zapewniają korzyści środowiskowe, społeczne i gospodarcze oraz pomagają budować odporność miast i obszarów pozamiejskich na zmiany klimatu. Wprowadzanie do tkanki miejskiej przenikającej ją sieci terenów zielonych i ekosystemów wodnych, musi zapewniać pożądane zmiany ilościowe (zwiększanie udziału zieleni w miastach) i jakościowe, przede wszystkim wielofunkcyjność, łączność struktur przyrodniczych, ich bioróżnorodność i efektywność ekologiczną. Retencja wód opadowych na terenach zieleni i budowanie „miasta-gąbki” to najkorzystniejsze rozwiązania z punktu widzenia adaptacji miast do zmian klimatu.</p>
<p>Przystosowanie do zmian klimatu jest jednym ze zidentyfikowanych obszarów, ujętych w Umowie Partnerstwa dla realizacji Polityki Spójności 2021-2027 w Polsce, określającej strategiczne kierunki programowania i warunki skutecznego i efektywnego korzystania z funduszy UE. W związku z coraz bardziej odczuwalnymi negatywnymi skutkami zmian klimatu, w tym powodzi i suszy, fal upałów i gwałtownych burz za niezbędne uznano przeprowadzenie kompleksowych inwestycji, które będą wspierać przystosowanie do zachodzących zmian i łagodzenie ich skutków, ograniczanie ryzyka i wzrost odporności na klęski żywiołowe. W tym kontekście Umowa Partnerstwa zwraca uwagę na obszary miejskie, jako narażone na ekstremalne zjawiska pogodowe ze względu na intensywną zabudowę i areał powierzchni nieprzepuszczalnych. Wśród rozwiązań wskazuje inwestycje w zieloną i błękitną infrastrukturę na terenie miast oraz szeroko rozumiane działania adaptacyjne, w tym edukacyjne.</p>
<p>W ślad za zapisami Umowy Partnerstwa wsparcie dla adaptacji do zmian klimatu na terenach zurbanizowanych, w tym dla „odbetonowania” miast, rozwoju zieleni miejskiej oraz rozwiązań ekosystemowych spowalniających spływ wód opadowych i magazynujących je pojawia się w programach krajowych i regionalnych.</p>
<p>Więcej o dostępności funduszy UE na działania adaptacyjne w miastach znajduje się w ekspertyzie Jacka Engla z Fundacji Greenmind dostępnej <a title="tutaj" href="https://zielonefundusze.pl/2024/12/jak-odbetonowac-i-zazielenic-miasta/">tutaj</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://greenmind.pl/2024/12/jak-odbetonowac-i-zazielenic-miasta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odbudowa po powodzi. Na horyzoncie strumień pieniędzy na niszczenie rzek</title>
		<link>https://greenmind.pl/2024/09/odbudowa-po-powodzi-na-horyzoncie-strumien-pieniedzy-na-niszczenie-rzek/</link>
		<comments>https://greenmind.pl/2024/09/odbudowa-po-powodzi-na-horyzoncie-strumien-pieniedzy-na-niszczenie-rzek/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Sep 2024 21:56:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marta Wiśniewska]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://greenmind.pl/?p=2361</guid>
		<description><![CDATA[Wiele budowli hydrotechnicznych jest niszczonych podczas każdej powodzi, trzeba więc zastanowić się, jaki sens ma ich odbudowywanie. Czy skoro  wartość gruntu, który chronią umocnienia brzegowe jest niższa od kosztów odbudowy tych umocnień, to czy nie lepiej byłoby wykupić ten grunt? W ten sposób zaoszczędzimy na inwestycji w tym konkretnym miejscu i ograniczymy zagrożenie powodziowe terenów położonych poniżej.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wiele budowli hydrotechnicznych jest niszczonych podczas każdej powodzi, trzeba więc zastanowić się, jaki sens ma ich odbudowywanie. Czy skoro  wartość gruntu, który chronią umocnienia brzegowe jest niższa od kosztów odbudowy tych umocnień, to czy nie lepiej byłoby wykupić ten grunt? W ten sposób zaoszczędzimy na inwestycji w tym konkretnym miejscu i ograniczymy zagrożenie powodziowe terenów położonych poniżej.</strong></p>
<p>Arkadiusz Marchewka, wiceminister infrastruktury już ocenił straty w budowlach i urządzeniach hydrotechnicznych na 3,5 mld zł. Kolejne miliardy to straty w infrastrukturze drogowej, technicznej, kolejowej. Jak po każdej katastrofalnej powodzi strat mienia osób i lokalnych biznesów władza nie liczy. Wśród „ofiar” powodzi zawsze w czołówce pojawia się infrastruktura hydrotechniczna: 1997 – 2,3 mld zł , 2010 – 1,8 mld zł (28% wszystkich strat w infrastrukturze!). Szacujemy, że według dzisiejszych cen to odpowiednio ok. 7 i 4 mld zł.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Sytuacja bez wyjścia? </span></p>
<p>Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie jest w trudnej sytuacji, bo ustawowo odpowiada za mienie skarbu państwa ulokowane w rzekach. I z utrzymywania tego mienia jest rozliczane. Nikt się nie zastanawia czy progi i stopnie wodne oraz umocnienia brzegowe, które każda większa woda rozmywa, czemuś w ogóle służą. Dziesiątki tysięcy barier poprzecznych i umocnień brzegowych od lat tkwi w rzekach PO NIC. Nikt nie wie ile ich w rzeczywistości jest, bo tylko część z nich figuruje w bazach danych PGW WP. Zostały zbudowane wiele lat temu, gdy panował paradygmat ujarzmiania przyrody, w tym rzek. Spora część nie pełni dziś żadnej roli:  30% barier w bazie PGW WP nie ma przypisanego żadnego celu.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Oszczędności dziś i w przyszłości</span></p>
<p>Skoro wiele budowli hydrotechnicznych jest niszczonych podczas KAŻDEJ powodzi, to trzeba zastanowić się, jaki sens ma ich odbudowywanie. Czy skoro  wartość gruntu, który chronią umocnienia brzegowe jest niższa od kosztów odbudowy tych umocnień, to czy nie lepiej byłoby wykupić ten grunt? W ten sposób zaoszczędzimy na inwestycji w tym konkretnym miejscu i ograniczymy zagrożenie powodziowe terenów położonych poniżej. Jak? Otóż zwiększymy w ten sposób naturalną retencję korytową i zmniejszymy prędkość (energię) wody.</p>
<p>Jeśli zbudowany w erze ujarzmiania rzek próg betonowy został przez rzekę „rozebrany” i w korycie zostały resztki betonu ( czyli obecny jest wyłącznie w ewidencji PGW WP), to najwyższy czas go z tej ewidencji wykreślić, prawda? A nie marnować pieniędzy podatników na jego odtwarzanie.  Zaoszczędzimy teraz, nie ponosząc kosztów odbudowy progów i umocnień brzegowych, ale również w przyszłości – unikając wydatków na utrzymanie i remonty niepotrzebnej infrastruktury.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Rozwiązania:</span></p>
<p>PRZED podjęciem decyzji o odtwarzaniu infrastruktury hydrotechnicznej proponujemy konkretne kroki:</p>
<p>1/ Ocena każdej budowli pod kątem roli/celu, któremu służy. <b>Budowli, które są PO NIC, nie budujemy ponownie</b>.</p>
<p>2/ Analiza wpływu obiektu technicznego na przyspieszenie spływu. <b>Obiektów, które wzmacniały siłę fali powodziowej, nie odtwarzamy</b>.</p>
<p>3/ Analiza efektywności ekonomicznej i analiza skutków środowiskowych połączona z oceną rozwiązań alternatywnych (np. wykup gruntów sąsiadujących z rzeką, zamiana betonowego progu będącego barierą rzecznego continuum na kamienno-żwirowe bystrze). <b>Budowli, które są droższe od chronionych gruntów nie odtwarzamy; wykupujemy grunt</b>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://greenmind.pl/2024/09/odbudowa-po-powodzi-na-horyzoncie-strumien-pieniedzy-na-niszczenie-rzek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
