W Światowy Dzień Wody Koalicja Ratujmy Rzeki zwraca uwagę, że dotykająca nas katastrofa klimatyczna ma negatywny wpływ na zasoby wodne, zwiększa ryzyko suszy i powodzi. W opublikowanym 5-punktowym koalicyjnym Manifeście wyliczono błędy w dotychczasowym zarządzaniu wodą i rozwiązania wymagające pilnego wdrożenia.

Postulaty Koalicji Ratujmy Rzeki, zawarte w „Manifeście Koalicji Ratujmy Rzeki na Światowy Dzień Wody 2022. Woda w kryzysie”, dotyczą:

  • głębokiej reformy gospodarki wodnej,
  • wdrożenia programów ochronnych przed powodzią i suszą, w tym tzw. powodzią błyskawiczną w miastach,
  • renaturyzacji wód powierzchniowych,
  • całkowitej rezygnacji z programu rozwoju żeglugi towarowej m.in. na Wiśle i Odrze
  • poprawy czystości wody w jeziorach i rzekach.

Koalicja zwraca uwagę, że osiągnięcie celów środowiskowych unijnej Ramowej Dyrektywy Wodnej (RDW) i traktowanie wody,  jako dziedzictwa, a nie jako produktu handlowego, nie jest możliwe, jeśli woda będzie podlegać logice krótkoterminowego zysku, a priorytetem gospodarki wodnej będą żegluga i hydroenergetyka.

„Musimy po raz kolejny zadać pytanie, czy ma dziś sens inwestowanie w transport na bazie żeglugi śródlądowej?  Czy zasób, jakim jest woda, będący podstawą rolnictwa i innych sektorów gospodarki, konieczny do właściwego stanu przyrody, mówiąc wprost  – niezbędny nam wszystkim do życia – powinien być podporządkowany transportowi towarów? Odpowiedź jest oczywista i brzmi – nie.” (Justyna Choroś, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, Koalicja Ratujmy Rzeki)

Ważnym tematem, którym zajęła się Koalicja w „Manifeście”, jest coraz większy problem tzw. powodzi błyskawicznych w miastach i na terenach zurbanizowanych.

„Pilnie potrzebne są rozwiązania systemowe, umożliwiające wdrożenie działań skutkujących szybkim wsiąkaniem wód opadowych,  a polegających na masowym rozszczelnianiu powierzchni nieprzepuszczalnych oraz ochronie i tworzeniu terenów zielonych. Woda spływająca z powierzchni nieprzepuszczalnych powinna być retencjonowana z zamysłem wykorzystania w czasie suszy.” (Marta Majka Wiśniewska, Fundacja Greenmind, Koalicja Ratujmy Rzeki).

„Renaturyzacja to nie jest żaden wymysł przyrodników, tylko forma nowoczesnej inżynierii wodnej, forma nowatorskiej ochrony przed powodzią i suszą, z sukcesem stosowana w krajach wysokorozwiniętych. Liczymy, że Krajowy Program Renaturyzacji Wód nie pozostanie dokumentem jedynie papierowym, ale że w ciągu najbliższych lat zyska priorytet. Najwyższy czas, by strumień pieniędzy przestał płynąć na twarde i szkodliwe, betonowe rozwiązania, a zamiast tego – by zdecydowanie większe finansowanie otrzymały właśnie projekty renaturyzacji.” (Paweł Augustynek Halny, Przyjaciele Raby, Koalicja Ratujmy Rzeki)

Apel o podjęcie działań skierowano do polityków mających wpływ na politykę ochrony środowiska i klimatu, zarówno do Premiera jako przedstawiciela rządu i partii rządzącej, jak i do partii opozycyjnych.

Udostępnij ten artykułEmailFacebookTwitter